17 kwietnia 2016

Substancje aktywne w kosmetykach - witamina C.

Witajcie :)
Witamina C wykazuje szerokie spektrum działania na naszą skórę. Oprócz tego, że standardowo znajduje się w skórze, jest antyoksydantem, a w kosmetykach zazwyczaj ma za zadanie rozjaśniać przebarwienia, to pełni też inne ważne funkcje, które możemy wykorzystać tworząc własne kosmetyki.

źródło: https://zdrowiewnaturze.files.wordpress.com/2012/02/witamina-c.jpg

Antyoksydant 
Promieniowanie UV powoduje wzrost stężenia wolnych rodników w skórze, co prowadzi do zapoczątkowania procesów starzenia. Kwas askorbinowy "wyłapuje" wolne rodniki i sam przekształca się w bardziej trwały wolny rodnik askorbinowy, który jest mniej szkodliwy dla skóry niż wolne rodniki tlenowe.
Ponadto witamina C uczestniczy w regeneracji utlenionej postaci witaminy E, która również jest cennym antyoksydantem.
Ekspozycja skóry na promieniowanie UV powoduje utratę części antyoksydantów w niej zawartych, w tym witaminy C.
"Nawet minimalna ekspozycja, do 1,6 minimalnej dawki wywołującej rumień (minimal erythema dose, MED) może zmniejszyć stężenie witaminy C do 70% wartości prawidłowej, podczas gdy dziesięć razy większa ekspozycja skóry u myszy zwiększa utratę do 54% wartości prawidłowej".
Działanie fotoprotekcyjne
Udowodniono, że miejscowe stosowanie kwasu askorbinowego chroni przed rumieniem i oparzeniem słonecznym. Najlepsze rezultaty w ochronie przed promieniowaniem UV uzyskano przez połączenie witaminy C, witaminy E i kwasu freulowego - formuła ta wykazuje 8-krotnie większą fotoprotekcję niż działanie kompleksu wit. C-E oraz hamuje apoptozę (programowaną śmierć komórek) i tworzenie dimerów tymidynowych - uszkodzeń DNA powstających pod wpływem UV.

Dlatego warto wzbogacić witaminą C własnoręcznie robione kosmetyki, które mają zapewnić ochronę przed UV, np. te na bazie oleju z pestek malin i/lub tlenku cynku.
Warunkiem fotoprotekcji jest zaaplikowanie antyoksydantów przed ekspozycją na słońce.

Czynnik przeciwzapalny
W badaniach na hodowli ludzkich komórek wykazano, że podaż witaminy C hamuje aktywność jądrowego czynnika transkrypcyjnego к-B, odpowiedzialnego za wytwarzanie cytokin prozapalnych (TNF-α, interleukina 1, 6 i 8).

Wpływ na syntezę kolagenu
Kwas askorbinowy jest kofaktorem enzymów - hydroksylazy proliny i lizyny, które biorą udział w stabilizacji i krzyżowaniu włókien kolagenu. 
Ponadto bezpośrednio pobudza syntezę kolagenu przez aktywację jego transkrypcji i stabilizowanie mRNA prokolagenu.
"Wyniki badań wycinków skóry pobranych od kobiet po menopauzie, stosujących 5% kwas L-askorbinowy na jedno przedramię, a podłoże na drugie, wykazały wzrost poziomu mRNA dla kolagenu I i III. Ponadto aktywność tkankowego inhibitora metaloproteinazy I była również zwiększona, co wskazuje, że miejscowo stosowana witamina C może także zmniejszać uszkodzenie kolagenu"
Miejscowe stosowanie witaminy C - badania kliniczne

Krótkotrwałe stosowanie - 3 miesiące.
W badaniu wzięło udział 19 pacjentów w wieku 36-72 lat, posiadających uszkodzenia skóry twarzy wywołane działaniem promieniowania słonecznego. Przedmiotem badań był preparat zawierający 10% kwas L-askorbinowy.
Wyniki - znaczna poprawa w zakresie drobnych zmarszczek, zmniejszenie szorstkości, grubych zmarszczek, zmniejszenie napięcia skóry, ziemistego/żółtawego odcienia skóry.

6 miesięcy
Pacjenci z umiarkowanych starzeniem się skóry pod wpływem UV stosowali na szyję i przedramiona preparat z 5% witaminą C.
Wyniki - zmniejszenie głębokości zmarszczek, naprawa włókien elastynowych (badanie mikroskopowe).

Długotrwałe stosowanie - 12 miesięcy.
Wyniki - znaczna poprawa stanu zmarszczek wokół oczu (zdj. I) oraz rozjaśnienie hiperpigmentacynych plamek wywołanych przez promieniowanie słoneczne (zdj II).



Formy witaminy C

  • Kwas L-askorbinowy - nietrwały, dlatego konieczny jest dodatek konserwantu do kosmetyku. Jego wchłanianie przez skórę zachodzi, gdy cząsteczka nie posiada ładunku jonowego. Stan ten istnieje w pH poniżej 3,5. Maksymalne stężenie do wchłaniania przezskórnego wynosi 20%. Przykładowo - codzienne stosowanie 15% kwasu L-askorbinowego o pH 3,2 zwiększa jego stężenie 20-krotnie, a po około 3 dniach dochodzi do wysycenia tkanek.
  • Palmitynian-6-askorbilowy - rozpuszczalna w tłuszczach forma witaminy C. Dzięki hydrofobowemu charakterowi łatwo przenika przez naskórek, a w skórze ulega hydrolizie do kwasu askorbinowego i palmitynowego. Stabilna nawet w pH neutralnym. 
  • Sól magnezowa fosforanu askorbilowego - również rozpuszczalna w tłuszczach, stabilna w neutralnym pH. Wykazuje takie samo jak kwas L-askorbinowy działanie pobudzające syntezę kolagenu. W skórze ulega przekształceniu do kwasu L-askorbinowego.

Podsumowanie

Witamina C to niedoceniany składnik kosmetyków, którego działanie przeciwstarzeniowe zostało potwierdzone badaniami. Dzięki ochronie przed UV i funkcji antyoksydantu pełni znaczącą rolę w kosmetykach zapewniających ochronę przeciwsłoneczną. Warto zaopatrzyć się w witaminę C i zacząć stosować już teraz, ponieważ niektóre efekty mogą nadejść dopiero z czasem, a inne będą formą prewencji przeciwzmarszczkowej.

Bibliografia:
Zoe Diana Draelos "Kosmeceutyki".

9 kwietnia 2016

DIY Serum aktywujące skórę do odnowy.

Witajcie :)
Dziś przedstawiam Wam przepis na nowe serum, którego składniki aktywnie pobudzają skórę do produkcji kolagenu, zwiększają jędrność, lekko oczyszczają, nawilżają i działają antyoksydacyjnie. Zapraszam!

Skład:  (proporcje na 30g)
Faza wodna:
Żel z aloesu 40%   (12,0g)    Jak pozyskać żel z aloesu?
Żel hialuronowy 35%   (10,5g)
Glukonolakton 6%   (1,8g)
Mocznik 3%   (0,9g)
Kofeina 1%   (0,3g)
Alantoina   (szczypta)
FEOG   (2 krople)
Faza olejowa:
Olej z pestek dyni 15%  (4,5g)
Olejek eteryczny miętowy   (2 krople)

Składniki fazy wodnej łączymy ze sobą, mieszamy i ustalamy pH w granicy 4-5 za pomocą sody oczyszczonej. Następnie dodajemy składniki fazy olejowej. Przed użyciem wstrząsamy butelką.

Sposób wykonania analogiczny do tego przepisu KLIK. 
Podstawy tworzenia kosmetyków znajdziesz w linkach poniżej. 
Skład dobrałam tak, aby efektywnie pobudzić skórę do odnowy.
Żel z aloesu i żel hialuronowy stanowią bazę, która zapewnia nawilżenie, łagodzenie podrażnień i składniki mineralne.
Glukonolakton, jako najłagodniejszy kwas, pobudza syntezę kolagenu, a więc wpływa na elastyczność skóry. Delikatnie oczyszcza, rozjaśnia. Jest antyoksydantem.
Mocznik, oprócz działania nawilżającego, aktywuje i reguluje keratynizację - naturalny proces przebudowy naskórka.
Kofeina działa pobudzająco, zwiększa mikrokrążenie, a więc też dotlenienie skóry.
Alantoina łagodzi podrażnienia.
Olej z pestek dyni stanowi fazę olejową, odpowiedzialną za odpowiednie natłuszczenie. Dostarcza nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza tych najbardziej pożądanych - wielonienasyconych oraz witaminę E.
Po wstrząśnięciu.
Olejek eteryczny miętowy nadaje piękny zapach i lekkie uczucie chłodu na skórze; jak każdy olejek eteryczny działa również antybakteryjnie.

Serum można używać solo, wieczorem - z tego rozwiązania będą zadowolone cery młode. Dla starszych i bardziej wymagających polecam stosować serum przed nałożeniem kremu na noc.

Już po kilku dniach moja skóra zaczęła się oczyszczać z zaskórników zamkniętych, co jest u mnie typowe dla kosmetyków z glukonolaktonem. Jak zwykle połączenie żeli z aloesu i hialuronowego wspaniale nawilża, łagodzi skórę. Do tego lekko chłodzący olejek eteryczny dopełnia przyjemność stosowania.
Olej z pestek dyni można dowolnie zastąpić, np. olejem z kiełków pszenicy czy z pestek malin.
Serum, chociaż oczyszcza, to robi to bardzo delikatnie, nie wywołuje ściągnięcia skóry ani łuszczenia. Natomiast bogactwo składników pobudza skórę do odnowy i chroni ją przed działaniem wolnych rodników, a więc działa przeciwzmarszczkowo.

Polecam ten przepis jako wzbogacenie pielęgnacji, zwłaszcza osobom 25+ i dalej, jako prewencja przeciwzmarszczkowa :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...