DIY Słoneczny krem dla cery bardzo suchej/dojrzałej.

Witajcie :)

Przepis dla osób szukających kremu dla cery suchej - jeśli nie skusiliście się na poprzedni przepis lub posiadacie cerę dojrzałą, to ten kosmetyk będzie ciekawą opcją do wypróbowania. Zapraszam! :)


Skład:   (proporcje na 50g)
Faza olejowa (30%):
Emulgator MGS   5%   (2,5g)
Alk. cetylowy   5%   (2,5g)
Masło shea   8%   (4,0g)
Olej z kiełków pszenicy   7%   (3,5g)
Olej arganowy   5%   (2,5g)

Faza wodna (65%):
Woda destylowana    55%   (22,5g)
Gliceryna   4%   (2,0g)
Żel hialuronowy [1%]   4%    (2,0g)
D-panthenol [70%]   2%   (1,0g)

Faza dodatków (5%):
Olej z dzikiej róży   5%   (2,5g)
FEOG   (10 kropli)
Olejek eteryczny z drzewa różanego   (3 krople)

Seria wpisów "Jak zrobić sobie krem?"

Sposób wykonania jest analogiczny do tradycyjnej emulsji, do zobaczenia w filmie - FILM YT


To już widać po konsystencji, że krem jest bardzo gęsty/tłusty/treściwy. Piękny kolor i zapach umilą stosowanie ;) Mamy tu bogactwo nierafinowanych olejów, a także humektantów: kwas hialuronowy, gliceryna oraz witamina B5, która działa przede wszystkim łagodząco. Krem wchłania się powoli, wymaga poświęcenia chwili na rozsmarowanie. Pozostawia ochronną warstewkę na skórze. Zdecydowanie opcja dla cer dojrzałych i/lub bardzo suchych, niewrażliwych na zatykanie porów skóry. 
Czy na noc, czy na dzień? To zależy od Waszej skóry, jednak ja skłaniałabym się ku nocnej pielęgnacji, ponieważ nie ma tutaj oleju z pestek malin, który zapewniłby ochronę przed UV. 
Celowo jest tu większa zawartość emulgatorów, gdyż ilość olejów jest znaczna. Fazę wodną można wzbogacić jeszcze żelem z aloesu, ale najlepiej takim świeżo pozyskanym z rośliny.

Komentarze