8 lutego 2014

DIY Balsam regenerujący do paznokci.

Witajcie :)
Pomimo przyjmowania witamin, moje paznokcie po odstawieniu Silici wróciły do punktu wyjścia: cienkie, łamliwe, rozdwajające się, o płytce matowej. Było tak do momentu, gdy przypomniałam sobie, jak działał na nie olej rycynowy. Zaczęłam go ponownie wcierać, ale ta forma aplikacji niezbyt mi odpowiadała. Zabrałam się więc do tworzenia przepisu na balsam do paznokci.

Skład:
  • Olej rycynowy 4g 
  • Olej sezamowy 3g
  • Wosk pszczeli 3g
  • Wazelina 2g
  • Masło kakaowe 7g
(Z tych proporcji wychodzą ok. 4 słoiczki 10ml.)

Wszystko rozpuszczamy w kąpieli wodnej, a następnie przelewamy do opakowania.



 Działanie

Od ponad miesiąca wcieram balsam w paznokcie i skórki przed snem. Już po kilku dniach płytka zaczęła pięknie błyszczeć. Po jakimś czasie zorientowałam się, że nie rozdwoił mi się ani jeden paznokieć! Byłam w szoku :) Paznokcie znów urosły, stały się mocniejsze i grubsze. Skórki również na tym skorzystały. Konsystencja jest zwarta, ale topi się pod wpływem ciepła. Nie spływa z paznokci, więc nie przeszkodzi w pracach manualnych.

Jeszcze nie są długie, ale w ostatnim czasie moje paznokcie praktycznie nie wychodziły za opuszki palców, tak bardzo się rozdwajały.
Najważniejsze to systematyczność. Nie można przestać smarować paznokci, gdy zobaczymy poprawę. Tłuszcze wzmacniają, ale też chronią płytkę paznokcia, np. przed detergentami. Podobnie jest z włosami – nie przestajemy ich odżywiać, gdy ich stan się poprawi :)

Naprawdę polecam – wykonanie jest proste, składniki niezbyt wyszukane, a działanie wspaniałe!

5 komentarzy:

  1. ja wspomagam się masłem shea, taki balsamik też może kiedyś zrobię, ale na razie brak mi półproduktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny, zrobię sobie taki sam lub podobny, jak tylko skończę moją mieszankę masła shea z olejem migdałowym, która niestety nie daje takich super rezultatów, jak się spodziewałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba próbować. Składniki możesz dowolnie zmieniać, niezbędny jest jedynie olej rycynowy (możesz nawet dać go więcej). Przydałby się też inny treściwy olej :)

      Usuń
  3. A jaki olej można użyć zamiast oleju sezamowego?

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy inny płynny olej, który jest odporny na podgrzewanie. Wazelina jest opcjonalna i śmiało można ją pominąć. Udanych eksperymentów :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...