Recenzja: Seboradin Maska do włosów z naftą kosmetyczną.

Witajcie :)

Jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą Inter Fragrances, która produkuje kosmetyki Seboradin. Dziś opowiem Wam o nowości - masce do włosów z naftą kosmetyczną.


                                                                              Producent zapewnia                                                                  
  • utrzymanie naturalnego nawilżenia włosów,
  • zmniejszenie łamliwości włosów,
  • zapobiega rozdwajaniu się końcówek,
  • włosy są gładkie i łatwiej się rozczesują,
  • ochrona włosów przed uszkodzeniami mechanicznymi,
  • włosy są sprężyste, zdrowe i pełne blasku,
  • ochrona koloru.
Cena: 17,50 zł/ 150 ml na stronie producenta.

                                                                                      Skład                                                                                         

Aqua, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Biosaccharide Gum-1, Propylene Glycol, Dicaprylate/Dicaprate, Hydrolyzed Silk, Xanthan Gum, Hydrolyzed Albumen, Methylchloroisothiazolinone, Methyisothiazolinone, Cetrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Alcohol Denat., Faex Extract, Behentrimonium Chloride, Sodium Levulinate, Sodium Anisate, Glyceryl Caprylate, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Panthenol, C11-C12 Isoparaffin, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol, Citric Acid, Bezyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Cl 19140.

Zielony- dobre składniki. Niebieski – antystatyki. Czerwony – szkodliwe składniki.

Wysoko w składzie znajdziemy glicerynę, hydrolizowane proteiny jedwabiu i hydrolizowane białko jaja, dalej ekstrakt z drożdży piwnych. Niestety pojawia się alkohol denaturowany oraz PEG. Na końcu składu witaminy E i A, pantenol, a już dopiero za zapachem – olej arganowy. Tytułowa nafta również znajduje się daleko, ale to akurat dobrze, bo w większych ilościach może obciążać.


                                                                                    Moja opinia                                                                             

Maska znajduje się w poręcznej tubie, wykonanej z miękkiego materiału. Otwieranie nie łamie paznokci ;)
Zapach maski jest bardzo intensywny, wręcz jak perfumy. Na włosach pozostaje jego delikatna wersja i utrzymuje się dość długo. Konsystencja w sam raz, nie za gęsta, ale też nie za rzadka. Łatwo się nakłada, ale przy długich włosach trzeba jej trochę więcej zużyć, tym bardziej, że maska szybko wsiąka we włosy.
Nie wpływa na przetłuszczanie się skóry głowy, łatwo się zmywa.


                                                                                                          Działanie                                                                                      

Maska nałożona na 5 minut na umyte włosy, których wcześniej nie olejowałam, spisuje się bardzo średnio. Włosy puszą się, są niedociążone, suche. Natomiast łatwo się rozczesują, błyszczą i mają większą objętość.

Potem testowałam maskę tak, jak mam to w zwyczaju, a więc przed myciem olej z kiełków pszenicy na min. godzinę. Mycie i maska z dodatkiem 5 kropel oleju, pod czepek na 30 minut.

Niestety tu również maska poległa. Włosy za każdym razem są napuszone, niedociążone, brzydko się układają. Plusem są natomiast większa objętość i większy blask włosów. Jestem zawiedzona działaniem tej maski, ponieważ o wiele lepsze rezultaty otrzymuję po zwykłych, drogeryjnych maskach/odżywkach wzbogacanych olejami. Mam wrażenie, że działanie kosmetyku jest za lekkie w stosunku do moich włosów, które potrzebują solidnego nawilżenia. Dlatego odradzam zakup maski z naftą kosmetyczną, jeśli Wasze włosy są równie wymagające, co moje :) Maska może się jednak spisać na włosach zdrowych, które nie potrzebują intensywnej pielęgnacji, a jedynie więcej blasku i objętości.

Plusy:
  • Ułatwia rozczesywanie.
  • Nadaje włosom blask.
  • Zwiększa objętość włosów.

Minusy:
  • Słabe nawilżenie włosów.
  • Włosy są spuszone, za lekkie, końcówki niezdyscyplinowane.
  • Brak wygładzenia włosów.
  • Wysoka cena w stosunku do pojemności i działania.
  • Zbyt intensywny zapach.
                                                                                                 Efekt na włosach                                                                              

Miałyście do czynienia z innymi kosmetykami Seboradin? Co o nich myślicie?

Komentarze