25 kwietnia 2013

Szampon Babydream - nie dla każdego ulubieniec.

Witajcie :)
Ja również uległam dziecinnemu szamponowi Babydream. Myślałam, że znajdę coś łagodnego, bez SLS i niepotrzebnych polepszaczy. Znalazłam, ale niestety moim włosom to nie odpowiada.

Myłam nim włosy kilka razy i musiałam przestać. Włosy bardzo szybko się przetłuszczały. Nie ma co się dziwić - to szampon dla dzieci, którym włosy się nie przetłuszczają. Drugą odstraszającą rzeczą jest to, że włosy są po myciu strasznie poplątane i szorstkie. Trudno je rozczesać pomimo użycia odżywki. Jest to znaczne utrudnienie. Moim zdaniem, trzecim minusem jest zapach - podczas mycia włosów jest bardzo intensywny. Nie rozumiem jak dzieci to znoszą ;)

Chociaż miałam wielkie nadzieje, szampon nie jest dla mnie odpowiedni. Odradzam osobom z przetłuszczającymi się włosami - jeszcze sprawę pogorszy. Natomiast jeśli szukacie szamponu delikatnego, o prostym składzie, a nie macie w/w typu włosów, to możecie go wypróbować.
Przez swoją właściwość mocnego oczyszczania nada się zadań specjalnych - po olejowaniu włosów i do mycia pędzli.

Zalety:
  1. Dokładnie oczyszcza.
  2. Prosty skład bez SLS.
  3. Nie podrażnia.
  4. Można nim myć pędzle.
Wady:
  1. Sprzyja przetłuszczaniu się włosów.
  2. Plącze włosy.
  3. Intensywny zapach podczas mycia.
Wiem, że wiele z Was go lubi. Z tego właśnie powodu go kupiłam - czytałam wiele pozytywnych opinii. Jednak nie wszystko dla każdego. Pech chciał, że nie trafiłam na krytyczną ocenę przed zakupem.
Mam nadzieję, że przynajmniej ostrzegłam część z Was, które planują zakup Babydream'u.

47 komentarzy:

  1. nie mialam,chcociaz bardzo chcialam go kupic,bo jak bylam w pl nie bylo go w rossmannie...zawsze jesli szampon sie nie sprawdza,piore w nim pedzle :) x

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam włosy przetłuszczające, ale lubię go stosować od czasu do czasu, po nim widzę, jaki mam faktycznie stan włosów. Nie stosuję po nim żadnej odżywki, a i mój sposób mycia głowy jest pewnie inny niż u większości osób. Nie myję samych włosów, a właśnie tylko lekko masuję skalp "namydlonymi" dłońmi. Wcześniej włosy rozczesuje i staram się ich nie ruszać podczas moczenia. Może dlatego mi się wydaje, że szampon ten nie plącze.

    Jeżeli Tobie się nie sprawdza do włosów, to przynajmniej do pędzli będzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam kiedyś o takim sposobie mycia. A właściwie to widziałam - kiedyś w tv fryzjer pokazywał jak prawidłowo, według niego, należy myć włosy - Twoim sposobem najpierw. Spłukać i następnie umyć tradycyjnie, czyli szuru buru :)
      Ale jakoś nie mam ochoty (ani czasu) na dwuetapowe mycie.

      Usuń
  3. Ja go nie używam,ale moim pędzlom bardzo służy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam i nie mam zamiaru ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam to samo z moimi włoskami i włoskami mojej córeczki. Stoi i się "kurzy"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc trzeba go jakoś wykorzystać: do pędzli, jakiegoś prania, czy nawet umycia zwierzaka. Mój pies miał akurat po nim piękną sierść ;)

      Usuń
  6. ja nie używałam jeszcze......mam zamiar kupić i wypróbować najwyżej tak jak tobie przyda sie do kąpieli psa:D hehe

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest "szał" w blogosferze na temat tego szamponu, może tylko i wyłącznie dlatego, że nie ma SLS? Ja jakoś nie mam zamiaru go kupować, chyba on nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam już nauczkę i nie będę ulegać blogowym hitom. Przekonałam się na odżywce Eveline i Babydream'ie, że nie zawsze zachwalane jest dobre.

      Usuń
  8. Nie jestem zwolenniczkom używania produktów dla dzieci, no może poza oliwką. Tego również nie mam zamiaru kupować, dzięki że wyraźnie zaznaczyłaś, że nie nadaje się do przetłuszczających się włosów, bo jeszcze bym uległa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie istnieje kosmetyk dobry dla wszystkich, każdy znajdzie zwolenników i przeciwników. Na przykład ja mam włosy przetłuszczające się i ten szampon bardzo dobrze się na nich sprawdza. Nie używam go systematycznie, zmywam nim tylko oleje z włosów wówczas gdy aktualnie używany szampon naturalny nie radzi sobie z tym zadaniem. Moim zdaniem każdy kosmetyk trzeba przetestować na sobie. Może się zdarzyć, że jakiś produkt 10 osobom nie służy, a dla 11 będzie to strzał w dziesiątkę. Organizmy ludzkie, a więc również skóra, włosy są tak różne, że nie można uogólniać.




    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ oczywiście, że masz racje. Zawsze może trafić się wyjątek od reguły. Jednak, jak sama napisałaś, używasz go tylko do zmywania olejów. A mi zdecydowanie chodziło o regularne stosowanie. Ponadto zaznaczyłam, że "Przez swoją właściwość mocnego oczyszczania nada się zadań specjalnych - po olejowaniu włosów i do mycia pędzli".
      Głównym celem tej recenzji było ostrzeżenie przed możliwym rozczarowaniem. Jeszcze nigdy żaden szampon nie przyspieszał przetłuszczania się moich włosów, więc musiałam o tym napisać. Tym bardziej, że o podobnych rezultatach wcześniej nie czytałam.

      Usuń
  10. Do włosów też mi się ten szampon nie sprawdził, ale idealnie nadaje się do oczyszczania pędzelków do makijażu i właśnie tak go używam :) Dziękuję również za miły komentarz u mnie na blogu :)Pozdrawiam serdecznie i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanawiam się czy go kupić, mam długie włosy-plątanie i przetłuszczające;/ więc chyba nie dla mnie;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam moje zdenerwowanie, gdy próbowałam rozczesać włosy po pierwszym myciu... Nie polecam.

      Usuń
  12. Nie miałam jeszcze tego szamponu. Pewnie prędzej czy później wypróbuję, ale obawiam się, że nie sprawdzi się na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też się z nim nie polubiłam, głównie dlatego, że swędziała mnie po nim skóra głowy. Zapch również mi nie odpowiadał i uważam, że jest podobny do Facelle. Na początku jak zaczełam używać żelu Facelle, to zapach mnie odpychał, bo zaraz na myśl przychodził mi ten szampon i swędzenie...brrrr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facelle nie próbowałam.
      Może to rumianek zawarty w składzie powodował swędzenie?

      Usuń
    2. Nie sądzę, ponieważ często robiłam płukanki z rumianku i nigdy nie miałam na niego takiej reakcji. Koleżanka miała niestety to samo co ja :/ Jak widać wielu osobom pasuje, ale ja się z nim nie polubiłam ;)

      Usuń
  14. ja go jeszcze nie miałam. Ale dzięki za opinie teraz już wiem że mam go omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja także mam przetłuszczające się włosy i podobnie jak Ty nie byłam zadowolona z tego szamponu. Dochodzę do wniosku, że u mnie szampony bez SLS-u lub jego pochodnych nie sprawdzają się niestety zbyt dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Babydream'ie odpuściłam sobie szukanie szamponów bez SLS. Trudno je znaleźć, męczy mnie już szukanie. Skupię się teraz na naturalnym odżywianiu, a szamponowi pozostawię jedną rolę - oczyszczanie.

      Usuń
  16. Ja go bardzo lubię, mimo iż włosy po nim są szorstkie. Nakładam po prostu odżywkę i jest ok. Mnie się w nim podoba to, że jest delikatny dla mojej skóry głowy. Zwykłe szampony są dla niej zabójcze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi on też nei przypasował. i nadal się zastanawiam czy dziecko na naklejce się cieszy czy płacze...

    OdpowiedzUsuń
  18. wiele o nim słyszałam ale jeszcze jakoś nie wpadł w moje ręce :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ten szampon miałam okazje uzywać i strasznie mi włosy wysuszył , takie siano .. to nie dla mnie . Teraz kupiłam sobie olejek z babydream uzywałam raz i włosy tez takie suche , oczywiscie niechce wydawac opinii po jednym uzyciu ale narazie szału nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej mamie też zrobił siano na głowie. Jeśli już go stosować, to z dobrze nawilżającą odżywką/maską.

      Usuń
  20. Używam tego szamponu do mycia pędzli ;) Do tego celu sprawdza się całkiem nieźle ;) Na swoich włosach nie próbowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. jest okej, ale bez wielkiego szalu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mimo wielu pochwał na jego temat nie skusiłam się na ten szampon. Raczej chyba się do niego nie przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Na początku źle wpływam na moje włosy, ale z czasem używania go było coraz lepiej;) Ale wiadomo, u każdego inaczej włosy reagują:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie to totalny bubel, nie kupię go więcej

    OdpowiedzUsuń
  25. http://daquerreblog.blogspot.com/2013/04/pierwsze-rozdanie.html
    zapraszam serdecznie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Skoro plączę włosy to nie dla mnie :( Strasznie tego nie lubię w szamponach

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja wymęczyłam jedno opakowanie i prędko do niego nie wrócę. Tak strasznie plątał mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie szamponiki mają to do siebie że właśnie plączą włosy.. Uważam, że nasze włosy maja inne wymagania niż młode włoski maluszków..

    OdpowiedzUsuń
  29. zastanawiałam się czy zabrać ten szampon czy może jego brata płyn do mycia ciała i włosów z pompką i wyszło, że nic nie zabrałam

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja kocham ten szampon do mycia buzi i do czyszczenia pędzli ;)
    zapraszam już do mnie na mój "powrót" :D
    http://makijaz-triki.blog.pl/2013/05/05/dlaczego-mnie-nie-bylo/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojej jak sprzyja przetłuszczaniu to jest zupełnie nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też odpada - muszę używać szamponów o zupełnie odwrotnym działaniu, czyli zapobiegające przetłuszczaniu i plątaniu włosów.

      Usuń
  32. Poza mdlącym zapachem w zasadzie nie ma dla mnie wad. Dzięki niemu wyleczyłam sobie właśnie problem z nadmiernym przetłuszczaniem się skóry głowy :) P.S. Świetne zdjęcie główne bloga, urzekło mnie bardzo :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie lubię szamponów dziecięcych używać do włosów, bo wkurza mnie efekt poplątanych i bez życia włosów, po ich użyciu :/ W dodatku mało się pienią, przez co są dla mnie mało wydajne. Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim drugim rozdaniu. Do wygrania kosmetyki oraz pokrowiec na laptopa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie też się nie sprawdził- okropnie swędziała mnie po nim skóra głowy, drapałam się cały czas i ten zapach...jak go gdzieś poczuję, to zaraz zaczyna mnie swędzieć głowa na samą myśl- już nigdy do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  35. u mnie włosy nie były złe, ale skóra głowy dostała od niego nieźle w kość. aż mi sie przykro robi na myśl ile włosów mi przez niego wypadło. ale do prania pędzli się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mój luby uwielbia ten szampon... Podobno za zapach i za to, że łatwiej mu się rozczesuje włosy (a dodam, że ma loki do ramion). Przetłuszczanie u niego nie występuje, a ja cenię ten szampon za skład.

    OdpowiedzUsuń
  37. Potwierdzam negatywne skutki użycia szamponu, włosy po nim były szorstkie, na głowie totalne siano. Mam włosy wysokoporowate, rozjaśniane.Gosia

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...